wtorek, 26 lipca 2016

Monza, oaza spokoju 12 kilometrów od Mediolanu

Monza, oaza spokoju 12 kilometrów od Mediolanu
Monza to miasteczko znane przede wszystkim z toru wyścigowego Formuły 1. Przyznam szczerze, że przez 3 lata odkładałam podróż na później, bo nic o tym miejscu- poza F1- nie słyszałam. Dzisiaj dochodzę do wniosku, że byłam ignorantką, bo Monza to naprawdę piękne miasto, które ma do zaoferowania znacznie więcej!


Na podróż do Monzy zdecydowałam się głównie ze względu na odległość miasta od Mediolanu - to jedynie 12 km. Mając wolne popołudnie postanowiłyśmy wybrać się tam z koleżanką na parę godzin, żeby odpocząć nieco od zgiełku metropolii. Wsiadłyśmy więc do pociągu i po kilkunastu minutach byłyśmy na miejscu (podróż ze Stazione Centrale trwa 10-15 minut, a bilet kosztuje zaledwie 2,2 euro). Już kilka minut od stacji kolejowej zaczyna się strefa wyłączona z ruchu samochodowego.






W Monzy jest ponad 20 kaplic i kościołów. Do najbardziej znanych należy Duomo di Monza- XIV-wieczna gotycka katedra, w której skarbcu znajduje się Żelazna Korona. Według legendy zawiera ona gwóźdź, którym został przybity do krzyża Jezus Chrystus. W tej chwili katedra jest remontowana, nie udało mi się więc zrobić zdjęcia całości fasady. Polecam zwiedzić wnętrze katedry- jest naprawdę piękne.

Duomo di Monza


Chiesa di Santa Maria Maddalena e Santa Teresa d'Avila


Chiesa di San Pietro Martire


Chiesa di Santa Maria in Strada 


Chiesa di Santa Maria degli Angeli



Chiesa di Santa Maria al Carrobiolo



Kolejnym przepięknym obiektem w Monzy jest Villa Reale- pałac królewski w stylu klasycystycznym. Udało nam się obejrzeć go jedynie z zewnątrz, ponieważ w poniedziałki jest niestety zamknięty. Za pałacem znajduje się jeden z największych miejskich parków w Europie. To na jego terenie mieści się tor wyścigowy F1.





Szydełkowe wyroby w parku :)


Place i uliczki w Monzy








Stacja kolejowa


Quembec

niedziela, 24 lipca 2016

Quembec Handmade - nowe prace

Quembec Handmade - nowe prace
Quembec Handmade jest ostatnio na pierwszym planie, dlatego nie miałam za bardzo czasu na bloga. Powoli przygotowuję się do wystawienia rękodzieła na targu i cały wolny czas zajmuje mi tworzenie nowych projektów. W ostatnich dniach udało mi się skończyć nowe logo i wizytówki, ale przede mną jeszcze wiele rzeczy do zrobienia. Weekend przeznaczyłam natomiast na zwiedzanie Mediolanu i okolic. Razem z koleżanką wybrałyśmy się wczoraj do Como, z którego zdjęcia już niedługo będą na blogu! Dzisiaj natomiast chciałabym pokazać Wam moje nowe Quembkowe prace. Zapraszam!











Na koniec nowe logo :) Jeśli podobają Wam się moje prace, zapraszam do klikania like na facebookowej stronie. Miłego dnia!



Quembec


wtorek, 19 lipca 2016

Certosa di Pavia

Certosa di Pavia
Niedawno pokazywałam Wam zdjęcia uroczego miasteczka - Pawii. Dzisiaj zapraszam na krótki wpis o położonej zaledwie 20 kilometrów od Mediolanu miejscowości Certosa di Pavia. Znajduje się tam przepiękny zespół klasztorny, którego budowę zlecił w XIV wieku władca Mediolanu - Gian Galeazzo Visconti.


Klasztor zamieszkiwany jest obecnie przez Cystersów. Obok znajduje się muzeum oraz mały sklep, w którym mnisi sprzedają produkty sakralne i lokalne wyroby. 









Quembec




czwartek, 14 lipca 2016

Boho wedding

Boho wedding
W poniedziałek dostałam wiadomość, że mój certyfikat ukończenia kursu wedding planner jest gotowy do odbioru. Korzystając z okazji, że wielu moich znajomych właśnie się zaręczyło (polskich znajomych, ci włoscy na myśl o małżeństwie przed trzydziestką wpadają w stan przedzawałowy), postanowiłam dodać na blogu kolejną kategorię - śluby. Raz na jakiś czas będę więc wrzucała swoje ulubione pinterestowe inspiracje ślubne według różnych motywów - koloru, pory roku, stylu etc.

Osobiście jestem fanką skromnych wesel, więc dziś zacznę od stylu boho. Czym się charakteryzuje? Gdybym miała określić go w kilku słowach wybrałabym: natura, wolność i romantyzm. Zwiewne sukienki, polne kwiaty, sielska atmosfera... ahh, można się rozmarzyć...


SUKNIA



FRYZURA



DEKORACJE
Drewno, lampki, łapacze snów, pergola, tipi, a może opleciona kwiatami huśtawka? Kto powiedział, że na weselu trzeba się wyszaleć? Spokojny wieczór z kieliszkiem wina w dłoni przy akompaniamencie dobrej muzyki też może być niezapomniany.




KWIATY




TORT




ZAPROSZENIA


UPOMINKI DLA GOŚCI 


Jako prezent dla gości, który może jednocześnie służyć do oznaczenia miejsca przy stole, świetnie sprawdzą się quembkowe mini koszyczki :)




TRANSPORT 
Koniecznie Volkswagen :)


Na koniec mój mały projekt DIY - zaproszenia i prezenty dla gości, które bez problemu możemy zrobić sami w domu.



Quembec

wtorek, 12 lipca 2016

Risotto alla milanese

Risotto alla milanese
Kiedy szaleją upały, moje zamiłowanie do gotowania znacznie spada. Latem staram się więc gotować dania proste i jednogarnkowe (komu chce się zmywać, kiedy termometr za oknem wskazuje 38°C?). Jedną z łatwych, szybkich do zrobienia i do tego pysznych potraw jest risotto alla milanese. To prawdziwy klasyk kuchni mediolańskiej.



Przepisów na risotto alla milanese można znaleźć wiele. Jedni pomijają cebulę, inni wino. W klasycznej wersji risotto gotowane jest na mięsnym rosole i dodaje się do niego szpik wołowy. Ja przygotowuję jednak jego wegetariańską wersję, korzystając z przepisu Giallo Zafferano. Czego potrzebujemy na porcję dla 4 osób?

Składniki:
  • 320 g ryżu Arborio
  • 1l gorącego bulionu warzywnego
  • 100 ml białego wina
  • 60 g masła
  • 1 torebeczka szafranu*
  • 1 cebula
  • 50 g parmezanu lub sera Grana Padano (opcjonalnie)


Przygotowanie:
  1. W rondelku rozpuszczamy 30 gramów masła i dodajemy pokrojoną w drobną kostkę cebulę. Smażymy na wolnym ogniu, ciągle mieszając.
  2. Gdy cebula się zeszkli, dodajemy ryż i smażymy kolejne kilka minut, do momentu wchłonięcia masła.
  3. Zwiększamy ogień i wlewamy wino, a kiedy alkohol wyparuje, dodajemy dwie łyżki wazowe bulionu. Kiedy płyn zostanie wchłonięty, dodajemy kolejne łyżki bulionu. Powtarzamy czynność, aż ryż będzie wystarczająco miękki.
  4. Rozpuszczamy szafran z odrobiną bulionu i wlewamy do ryżu, a po dokładnym wymieszaniu dodajemy też pozostałe masło i ser. Smacznego!


* We Włoszech można kupić gotowy mielony szafran do risotto w małych torebeczkach - około 0,15 g, co odpowiada średnio 10-15 nitkom szafranu

Quembec

piątek, 8 lipca 2016

Darsena

Darsena
Darsena jest jednym z moich ulubionych miejsc w Mediolanie. Ci, którzy je znają, mogą się dziwić - przecież to tylko zwykły zbiornik wodny, nic specjalnego. Przez kilka lat mieszkałam w Warszawie i żałuję, że nigdy nie doceniałam tego, jak dobrze jest żyć w mieście położonym nad rzeką. Jak dobrze jest móc odpocząć od zgiełku miasta, odnajdując choć trochę natury w jego granicach. I choć Darsena to sztuczny akwen, lubię wybrać się tam na niedzielny spacer lub napić się drinka w letni wieczór.


Darsena to niewielki port, którego budowę rozpoczęto już w 1603 roku. Jeżeli jesteście ciekawi jak wyglądała w poprzednim stuleciu, zapraszam do odwiedzenia strony Navigli24. W związku z odbywającymi się w Mediolanie w roku 2015 targami EXPO, dokonano rewitalizacji portu i od tej pory jest to jedno z ulubionych miejsc spotkań mieszkańców miasta.


Kilka miesięcy temu przy porcie powstał nowy lokal - Vista Darsena, gdzie można napić się kawy, wina czy zjeść pyszne lody.



Nad Darseną bardzo często odbywają się najróżniejsze eventy - od pokazów sportów wodnych, przez (nie do końca udaną) noc lampionów, aż po Christmas Village - świąteczną wioskę z chatką Świętego Mikołaja, lodowiskiem i bożonarodzeniowymi targami (Ah, jak miło wrócić do grudniowych zdjęć, kiedy za oknem upały).



Quembec
Copyright © 2016 Quembec - lifestyle po włosku , Blogger