piątek, 12 sierpnia 2016

Segesta i Salemi

Ufff, udało nam się na chwilę wyrwać z zaklętego kręgu obżarstwa i lenistwa (co na Sycylii wcale nie jest łatwe...) i wybraliśmy się na wycieczkę po okolicznych miejscowościach. Naszą bazą wypadową jest położone pomiędzy Trapani i Palermo - Alcamo. Wczorajszą wyprawę zaczęliśmy od Segesty - starożytnego miasta, z którego pozostała jedynie nieukończona świątynia i teatr. Zabytki w połączeniu z przepięknym krajobrazem robią ogromne wrażenie. W amfiteatrze oddalonym około 1,5 km od świątyni przez całe wakacje wystawiane są sztuki, w tym także o świcie. Mogę się domyślać, że widoki zapierają wtedy dech w piersiach. Więcej informacji można znaleźć na stronie:  http://www.calatafimisegestafestival.it/


















Kolejnym przystankiem było Salemi, gdzie odbywała się tego dnia Sagra della Busiata, czyli festiwal makaronu typowego dla regionu Trapani. Na starym mieście wyznaczono sześć punktów, a w każdym z nich odbywały się koncerty i można było skosztować różnego rodzaju busiaty i wina. Pycha!









1 komentarz:

  1. Cudowne miejsce! Piękne zdjęcia! Naprawdę odwiedzasz cudowne rejony i bardzo Ci tego zazdroszczę :) Super się patrzy :) Kocham makarony, więc to byłby raj dla mnie :)

    https://z-igly-widly.blogspot.com/

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Quembec - lifestyle po włosku , Blogger