czwartek, 22 września 2016

Jesień

Jesień
Uwielbiam jesień. To bez wątpienia moja ulubiona pora roku. Zmęczona sierpniowymi upałami, zawsze z niecierpliwością czekam na wrzesień. Z szafy można wyciągnąć grube swetry i pledy, a półki kuchenne uzupełnić w najróżniejsze mieszanki herbat. Spacery z psem znowu stają się przyjemnością, zaczynają się premiery kolejnych sezonów ulubionych seriali, a dom wypełnia się zapachem goździków i pieczonej dyni.



Kiedy tylko temperatura znowu staje się znośna, zawsze z chęcią wracam do gotowania. Na jakiś czas zmieniam się więc w perfekcyjną panią domu (;)) i zaczynam piec ciastka, pieczywo, robić przetwory i syropy. Niedawno zaczął się sezon na dynię, więc to ona króluje teraz na moim stole (i w misce mojego psa, który na jej punkcie dosłownie oszalał). Poniżej kilka zdjęć moich (nie tylko) dyniowych przysmaków wraz z odnośnikami do przepisów, a ja z kubkiem gorącego kakao zabieram się do czytania kolejnej części Harry'ego Pottera.



Placki dyniowe Kwestii Smaku


Owsianka z tartym jabłkiem, cynamonem i orzechami


Ciasteczka dyniowe z czekoladą Jadłonomii i Pumpkin Spice Latte Kwestii Smaku


Ciasteczka cytrynowe Czekoladą Utkane


Kolacja polsko-włoska ;)


Pyszny i prosty chleb z przepisu mojego taty


Domowy dżem śliwkowy z cynamonem


Domowa mieszanka: zielona herbata ze skórką z grejpfruta i pomarańczy


Dobranoc :)

niedziela, 18 września 2016

Home sweet home, czyli praca w domu

Home sweet home, czyli praca w domu
W jednym z pierwszych postów pisałam o tym, że moim marzeniem była praca w domu. Marzenie to udało mi się spełnić i chociaż praca taka jest prawdopodobnie mniej efektywna niż w biurze ("no to jeszcze odkurzę i biorę się do roboty; a może jeszcze zaparzę herbatkę...o, to i pranie nastawię"), to mimo wszystko opcja taka zdecydowanie mi odpowiada. Odpowiada też mojemu psu, który nie oddala się ode mnie nawet na krok i podczas gdy ja dziergam w fotelu, Daisy układa się wygodnie na łóżku i oddaje się drugiemu po jedzeniu ulubionemu zajęciu, czyli spaniu :). Poniżej wrzucam kilka zdjęć mojej pracowni, w którą zamieniłam nasz pokój gościnny. Miłej niedzieli!









niedziela, 11 września 2016

Katalog Quembec Handmade

Katalog Quembec Handmade
Wrzesień to jeden z moich ulubionych miesięcy. Zbliża się jesień, temperatura staje się znośna,  powoli można zacząć myśleć o długich wieczorach z herbatą i książką w ręku. W tym roku to dla mnie wyjątkowy czas, bo udało mi się założyć własną firmę. Gdyby ktoś powiedział mi kilka lat temu, że będę mieszkała we Włoszech i otworzę tam swój biznes, pewnie posądziłabym go o problemy mentalne. A jednak życie sprawia nam niespodzianki. Jestem super szczęśliwa i oczywiście trochę zestresowana. Nowa porcja włóczki już w drodze, podobnie jak firmowa pieczątka, gdyby ktoś był więc zainteresowany zamówieniem, to średnio raz na miesiąc jestem w Polsce. Poniżej zdjęcia z mojego katalogu. Zapraszam na facebookową stronę, gdzie można zobaczyć więcej prac. Miłego wieczoru!













Copyright © 2016 Quembec - lifestyle po włosku , Blogger