niedziela, 9 lipca 2017

Vigevano, klimatyczne miasteczko pod Mediolanem

Pewnie robię się już nudna, ale uwielbiam Mediolan za to, że wystarczy wsiąść w samochód/pociąg i w ciągu niecałej godziny możemy znaleźć się w jednym z przepięknych włoskich miasteczek. Pavia, Como, Lecco, Bergamo, Monza, Certosa di Pavia czy Arona to tylko niektóre miejscowości, które odwiedziłam, a przede mną jeszcze dłuuuga lista. Kocham Włochy! Im dłużej tu jestem, tym bardziej je doceniam. I chociaż zdaję sobie sprawę, że kraj ten zmaga się z wieloma problemami, to każdego dnia jestem coraz bardziej przekonana, że nie zamieniłabym go na żaden inny. 


W zeszłą niedzielę wybraliśmy się na szybką wycieczkę do Vigevano. To miasteczko położone 30 km na południowy zachód od Mediolanu. Z ciekawostek - w Vigevano urodziła się Bona Sforza. Tam też, podobnie jak w Mediolanie, możemy podziwiać Zamek Sforzów - Castello Sforzesco. Bardzo często spotykam się z opinią, że Mediolan jest "mało włoski". Jeżeli więc brakuje Wam włoskiego klimatu, to zdecydowanie polecam wybrać się właśnie do Vigevano. Piękny plac - piazza Ducale, gdzie można usiąść przy cappuccino i podziwiać Cattedrale di Sant'Ambrogio (Duomo). Zamek Sforzów z rozległym dziedzińcem, gdzie w ciągu dnia odpoczniemy od upałów, a wieczorem możemy obejrzeć film w kinie plenerowym. Urocze uliczki i knajpy, w których napijemy się spritz. I najważniejsze - lodziarnia Vero Latte, gdzie zjadłam najlepsze lody na świecie! Nie jestem wielką miłośniczką lodów. Od kilku miesięcy zbieram się za napisanie posta o polecanych lodziarniach w Mediolanie i nic mi z tego nie wychodzi, bo po prostu nie jestem w stanie ocenić, które są lepsze, a które gorsze. Po spróbowaniu gelati w Vigevano przepadłam. Są przepyszne! Jeśli więc nie interesuje Was włoska architektura, to jeździe tam chociażby tylko po to, żeby spróbować tych lodów (zwłaszcza o smaku solonej pistacji i orzechów laskowych). :)
`























































Jeżeli lubicie Italię i chcecie być na bieżąco z moimi wpisami, zapraszam do polubienia strony na facebooku: Quembec - lifestyle po włosku :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Quembec - lifestyle po włosku , Blogger