środa, 31 stycznia 2018

Słone ciasteczka z rozmarynem

Słone ciasteczka z rozmarynem
Szukacie pomysłu na przekąski domowej roboty? Ciasteczka z rozmarynem sprawdzą się wyśmienicie. Są dużo zdrowsze od kupionych w sklepie chipsów czy paluszków, przygotowanie ciasta zajmuje dosłownie minutę, a w smaku są przepyszne. Spróbujcie koniecznie!


Składniki:

- 200 gramów mąki
- 1 jajko
- 80 gramów zimnego masła
- 20 ml mleka
- 2-3 gałązki rozmarynu
- 1-1,5 łyżeczki soli

1. Siekamy igiełki rozmarynu (twarde gałązki usuwamy).

2. Mąkę, jajko, mleko, rozmaryn, sól i pokrojone w kostkę masło umieszczamy w misce i zagniatamy ciasto. Zawijamy je w folię i wkładamy na godzinę do lodówki.

3. Schłodzone ciasto wykładamy na podsypany mąką blat. Rozwałkowujemy do grubości około 5 mm i wycinamy ciasteczka. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy około 12-14 minut w 180 stopniach (do zarumienienia). Smacznego!





Zapraszam do naszej facebookowej grupy dla miłośników Italii: 

piątek, 26 stycznia 2018

Jak przygotować karczochy

Jak przygotować karczochy
Kupiliście karczochy i nie wiecie, jak się za nie zabrać? Doskonale Was rozumiem, bo sama jeszcze kilka dni temu też nie wiedziałam ;). Jeść, owszem, jadłam, ale kiedy wróciłam z lokalnego targu zaopatrzona w piękny, dorodny bukiet fioletowo-zielonych karczochów, nie miałam pojęcia od czego zacząć przygotowania. Całe szczęście z pomocą przyszła moja sąsiadka, Włoszka, więc mogę podzielić się z Wami jej radami. 


1. Zaczynamy od przygotowania miski z wodą i sokiem z cytryny, ponieważ obrane karczochy bardzo szybko ciemnieją.

2. Usuwamy łodygę, zostawiając 2-3 cm. Następnie nożykiem obieramy skórkę łodygi.

3. Usuwamy kilka warstw liści karczocha. Kiedy będzie Wam się wydawało, że dotarliście już do lepszej części karczocha, to... usuńcie kolejną warstwę. ;) Zewnętrzne liście są bardzo twarde i włókniste i mogą zepsuć nam całą potrawę (chociaż niektórzy je lubią i jedzą, ja zdecydowanie nie jestem fanką). 

4. Odcinamy górną część karczocha prawie do połowy, uważając, żeby się nie pokaleczyć, ponieważ czubek listków jest bardzo ostry.

5. Czas usunąć barba, czyli tzw. brodę karczocha - włoski, które znajdują się w samym środku. Jeśli karczochy będziemy gotować w całości, to barba usuwamy za pomocą łyżeczki. Najłatwiej będzie nam się za to zabrać, jeśli uderzymy kilka razy odciętą częścią karczocha w blat - wtedy liście lekko się rozejdą. Możemy też przekroić karczocha na pół i wtedy wyjmiemy włoskowatą część bez problemu.

6. Od razu po oczyszczeniu karczochów przekładamy je do miski z wodą i cytryną.


Karczochy oczyszczone i co dalej? Ja testowałam dwie wersje: gotowane z miętą i smażone w głębokim oleju. 

Wersja 1. Siekamy kilka gałązek mięty i ząbek czosnku. Oczyszczone karczochy wyjmujemy z wody i osuszamy. Nie kroimy ich na pół! Solimy i pomiędzy listki nakładamy posiekaną miętę i czosnek. Karczochy układamy w niewielkim garnku nóżką do góry, wlewamy kilka łyżek oliwy z oliwek i wodę (mniej więcej do wysokości nóżek). Gotujemy pod pokrywką przez około 30 minut.

Wersja 2. Oczyszczone karczochy osuszamy i kroimy na 8 cząstek. Następnie obtaczamy w mące, a później w roztrzepanym jajku. Smażymy w głęboki oleju do zarumienienia.  Solimy i podajemy. Smacznego!


Zapraszam do naszej facebookowej grupy dla miłośników Italii: WŁOCHY - KUCHNIA, KULTURA, PODRÓŻE, INSPIRACJE

wtorek, 23 stycznia 2018

Spaghetti alla puttanesca

Spaghetti alla puttanesca
Włoską pastę darzę miłością bezwarunkową. Pyszne sosy do makaronu można przygotować już w kilka minut, dlatego też gości on na moim stole prawie codziennie. Dzisiaj podrzucam Wam przepis na danie o dość kontrowersyjnej nazwie. Puttana po włosku oznacza bowiem...kobietę lekkich obyczajów (w nieco bardziej wulgarnej wersji ;)). Chociaż nazwa nie brzmi może zbyt zachęcająco, to potrawa ta zdecydowanie warta jest grzechu. :)


Składniki dla 2 osób:

- 200 gramów spaghetti
- 2 pomidory
- 1 ząbek czosnku
- papryczka chili
- 50 gramów czarnych oliwek
- łyżeczka kaparów
- natka pietruszki
- opcjonalnie kilka łyżek passaty pomidorowej
- 2-3 łyżki oliwy
- sól



1. Makaron gotujemy al dente.

2. W międzyczasie parzymy pomidory, obieramy je ze skórki, usuwamy pestki i kroimy na kawałki.

3. Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek i smażymy posiekany czosnek i papryczkę chili, pilnując, żeby czosnek się nie przypalił.

4. Dodajemy pokrojone w plasterki oliwki i posiekane kapary. Po kilku minutach dorzucamy pomidory, passatę pomidorową i posiekaną natkę pietruszki. Solimy do smaku i gotujemy 10-15 minut. 

5. Ugotowany makaron przekładamy na patelnię z sosem i mieszamy na małym ogniu przez 1-2 minuty. Smacznego!




Lubicie kuchnię włoską? Zapraszam do naszej grupy facebookowej: WŁOCHY - KUCHNIA, KULTURA, PODRÓŻE, INSPIRACJE

wtorek, 16 stycznia 2018

Dlaczego warto zobaczyć Mediolan

Dlaczego warto zobaczyć Mediolan

Mediolan można lubić albo nie. Nie ma w sobie uroku małych włoskich miasteczek. Nie ma dostępu do gór, morza, ani jeziora. Ba, nawet rzeki nie ma. O gustach się nie dyskutuje, jeśli więc ktoś zwiedził to miasto i mu się nie spodobało, to ma do tego pełne prawo. Jeśli jednak przespacerował się traktem z Duomo do Castello i na tym zwiedzanie zakończył, a później pisze, że Mediolan jest przereklamowany i nie warto na to miasto tracić czasu, to mam ochotę wzywać internetową policję. Bo Mediolan ma do zaoferowania mnóstwo, trzeba się tylko za odkrywanie tego miasta dobrze zabrać.
Szczegółowe posty o mediolańskich perełkach będą powstawały w tym roku. Już w lutym będziecie mogli przeczytać o ulubionych miejscach w Mediolanie wśród Polek, które we Włoszech mieszkają. Na razie wrzucam jednak zdjęcia na zachętę. Po to, żebyście po przeczytaniu komentarzy „w Milano nic ciekawego nie ma” mogli sami zweryfikować, czy to prawda.
Tymczasem napijcie się Spritz'a w jednym z lokali nad kanałami Navigli. Wybierzcie się na długi spacer po Cimitero Monumentale. Odpocznijcie od tłumów w parku Sempione. Zerknijcie na oświetlony nocą zamek - Castello Sforzesco. Zjedzcie pyszną pizzę w Pizza Am. Przejdźcie się wieczorem po via della Spiga. Usiądźcie na placu przy Colonne di San Lorenzo i skosztujcie zimnej Menabrea. I nie pomińcie proszę dzielnicy Brera, bo jeżeli w Mediolanie brakuje Wam włoskiego klimatu, to właśnie tam go znajdziecie. A Duomo najpiękniej prezentuje się bez otaczających go tłumów, także kto rano wstaje... 😊
Marzy Wam się podróż do Włoch? A może już byliście i zakochaliście się w tym kraju?Zapraszam do naszej facebookowej grupy: WŁOCHY - KUCHNIA, KULTURA, PODRÓŻE, INSPIRACJE

środa, 10 stycznia 2018

10 pięknych profili instagramowych z Italią w tle

10 pięknych profili instagramowych z Italią w tle
O tym, że Włochy to jedno z najpiękniejszych miejsc na świecie, nie muszę chyba nikogo przekonywać. Wybranie 10 profili instagramowych z Italią w tle było więc nie lada wyzwaniem. Musiałam jednak ograniczyć nieco wybór i tak na liście pojawia się między innymi Sycylia, Rzym, Wenecja i ... zdjęcia włoskich dziadków. :) Oczywiście nie zapomniałam też o Mediolanie. Mam nadzieję, że gdy obejrzycie te zdjęcia, już nigdy więcej nie powiecie, że "w Milano to w sumie nic ciekawego nie ma"... :)







4. @sara_

5. @ruberry









A na koniec zapraszam na mojego Instagrama. Nie jest może tak ładny jak poprzednie, ale niedawno zaopatrzyłam się w lustrzankę, więc w najbliższych dniach możecie spodziewać się wieeeelu nowych zdjęć z Mediolanu i nie tylko. Buona giornata!

Copyright © 2016 Quembec - lifestyle po włosku , Blogger